Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lipca 2017

Książka dzięki której zacząłem czytać...czyli o tym dlaczego warto sięgać po literaturę sportową





Wpis ten powstał w ramach akcji Książka, dzięki której zacząłem czytać zorganizowanej przez Dagmarę z bloga socjopatka.plAkcja ta ma na celu popularyzację czytania poprzez wybór najlepszych książek z różnych gatunków literackich. Każdy z blogerów biorących udział w akcji ma za zadanie przedstawić jeden gatunek i polecić książkę z którą najlepiej w jego opinii rozpocząć przygodę z tym właśnie gatunkiem. Mi przypadł w udziale sport i wybrałem do prezentacji książkę o najlepszym moim zdaniem współczesnym piłkarzu. Dlaczego akurat ten gatunek ? Przede wszystkim z uwagi na to, iż jestem zapalonym kibicem piłki nożnej, a także dlatego iż moim zdaniem jest to idealna propozycja do zachęcenia do czytania facetów, gdyż niestety stanowimy mniejszość jeśli chodzi o populację czytelników.

Tak naprawdę to nie pamiętam pierwszej książki, dzięki której zacząłem czytać. Pamiętam natomiast bardzo dobrze powieść dla której pierwszy raz straciłem głowę, w był to "Hrabia Monte Christo" Dumasa. Zerwałem dla niej kilka nocy. Do dziś czuję te emocje, kiedy z zapartym tchem śledziłem kolejne etapy zemsty konstruowanej przez Edmunda Dantesa. Ale to były jeszcze czasy szkoły średniej...



Łukasz Orbitowski mówił na jednym ze spotkań z czytelnikami, że człowiek wraz z wiekiem zmienia zwykle swe preferencje czytelnicze i trudno się z tym nie zgodzić, kiedy przychodów się skonfrontować z tym, że od książek przygodowych wyszło się do reportaży i literatury latynoamerykańskiej, które na chwilę obecną podobają mi się najbardziej. Niby nic dziwnego, całkiem zrozumiała i oczywista kwestia zważywszy na to, że skoro wraz z wiekiem dojrzewamy to i również innej strawy duchowej poszukujemy. Kiedy socjopatka zaprosiła mnie do udziału w swojej akcji "książka, dzięki której zacząłem czytać" to nie zastanawiałem się nawet przez moment. Najbardziej przeraża mnie fakt, iż są ludzie którzy w ogóle nie korzystają z tej wspaniałej strawy duchowej jaką są książki. Patrząc na stan czytelnictwa w Polsce nie ma co wylewać łez ale szukać konstruktywnych sposobów poprawy tego stanu. Jedną z najbardziej prozaicznych przyczyn może być niedopasowanie lektury do gustu potencjalnego czytelnika. 

Miałem kiedyś długą przerwę w czytaniu i przez kilka lat nie przeczytałem więcej niż jedna książka w roku, do momentu aż w moje ręce trafiła autobiografia największego moim zdaniem współczesnego piłkarza jakim jest Zlatan Ibrahimovic. "Ja Ibra" powstała przy współpracy znanego szwedzkiego dziennikarza David Lagercrantz, którego  może brzmieć znajomo dla fanów trylogii Millennium Larssona. Autor ten jest bowiem odpowiedzialny za kontynuację tego bestsellera pod tytułem "Co nas nie zabije". Razem ze Zlatanem Ibrahimovicem podjęli się oni nie lada wyczynu, bo spisanie bujnej kariery chyba najbardziej popularnego sportowca w Szwecji od czasów Bjorna Borga z pewnością do najłatwiejszych nie należy. Nie dość, że przedsięwzięcie doszło do skutku, to jeszcze otrzymaliśmy chyba najlepszą jak dotąd, a na pewno jedną z najlepszych autobiografii jakie przyszło mi czytać. 




"Ja Ibra" zaspokoi apetyty nie tylko fanów piłki nożnej, ale nawet i tych którzy nie pasjonują się sportem w ogóle. Jest to bowiem przede wszystkim historia wielkiej osobowości, przez jednych ocenianej jako pozer i narcyz, a przez innych docenianej za hart ducha i ogromną wytrwałość w dążeniu do bycia najlepszym. Zlatan Ibrahimovic swoją drogę do statusu piłkarskiej gwiazdy miał bardzo długą i wyboistą. Wychowywał się w getcie i już od samego początku nie miał lekko. Jak się miało później okazać ta peryferyjna dzielnica Malmö w której dorastał, mimo iż nie rozpieszczała to wyrobiła w nim siłę ducha, która to w późniejszym czasie miała nieraz pomagać mu w wychodzeniu z niejednej trudnej sytuacji i kryzysu. "Krnąbrny" to najdelikatniejsze określenie dla charakteru Ibry, którego trenerzy nie cierpieli gdyż nie miał w zwyczaju robić rzeczy, których sam nie uznał za sensowne i potrzebne. Jeśli sam o tym zdecydował to dawał z siebie wszystko, grał w większości wielkich klubów piłkarskich i zdobywał z nimi trofea. Był liderem bez względu na towarzystwo e jakim się znalazł. Nie bał się konkurencji. Nie można obok niego po dziś dzień przejść obojętnie. Jedni go kochają, inni nienawidzą. 

Wśród czytelników książek pewnie znajdują się i tacy, którzy sięgają tylko po "ambitną" gatunkowo literaturę i nie zwracają uwagi na  takie gatunki jak sport, muzyka itp. Traktują wręcz czytelników gustujących w takiej tematyce jako tych "gorszego sortu". Ja jednak dla odmiany uważam że każdy rodzaj literatury jest lepszy niż żaden. Chciałbym zachęcić wszystkich, którzy nie czytają, czytają mało, bądź też omijają szerokim łukiem literaturę sportową i biografie do przełamania się i dania szansy książce "Ja Ibra". Może będzie ona alternatywą dla czasopisma sportowego, dodatkiem do porannej kawy, a może wypełni czas w busie czy pociągu. Kto wie ? Może nawet będzie stanowić rozgrzewkę do literatury z innych gatunków i półek. U mnie tak właśnie było. Najpierw miałem ubaw czytając o wyczynach Zlatana, aby w późniejszym czasie zaczytywać się Stasiukiem czy Tokarczuk. Bo literatura z gatunku sportowego jest według mnie znakomitym przetarciem do kultury ( literatury ) wyższej, ale też stanowi wartość sama w sobie. Czekam na info zwrotne jeśli ktoś się skusi.

czwartek, 20 kwietnia 2017

Klasyka dla Smyka, czyli Daga i Osinski rozczytują milusińskich- rozdanie finałowe - kwiecień


Cześć i czołem !

Przed nami rozdanie kwietniowe i finał pierwszej edycji akcji #Klasyka Dla Smyka! Tym razem darczyńcy również okazali się bardzo chojni i sypnęli stronnicami niczym śnieg obecnej wiosny :) Dzieciaki znowu się ucieszą, głowy wypełnią się wartościowymi, mądrymi treściami a w rezultacie zyskamy wszyscy gdyż głowa, która już za młodu karmiona jest najlepszą duchową strawą wzrasta w najlepszych wartościach otwartości i tolerancji. Taki też był zamysł tej akcji, której pierwsza edycja dobiega końca wraz z tym miesiącem. Ja posłużyłem pomysłem, Socjopatka.pl sprawiła iż pomysł został wprawiony w ruch, a następnie ogarniała całą trudną organizacyjną działkę za co należy się jej ogromny podziw,gdyż dziewczyna naprawdę ma głowę na karku i pokłady energii, której można jej pozazdrościć. Ambasadorzy i wszyscy ludzie dobrej woli, którzy włączyli się w akcję #klasykadlasmyka przyczynili się do jej wymiernych efektów, które mogliśmy przez te kilka miesięcy na bieżąco śledzić i również im wszystkim należą się ogromne podziękowania. 

Myślę, że w niedługim czasie przyjdzie jeszcze czas na refleksje i podsumowania i poświęcę jeszcze kilka zdań tej kwestii, a tymczasem pora na ostatnie ( przynajmniej dla mnie, a czy w ogóle inicjatywa będzie kontynuowana to czas pokaże ) rozdanie. W kwietniu do placówek trafią następujące pakiety:

Pakiet nr 1 od Adrianny z bloga www.eratoczyta.pl. Adrianna napisała tak: Książki są podarunkiem ode mnie i mojej rodziny, "Niepowszedni" od autorki- Pani Justyny Drzewickiej, a także część książek przekazała Ewelina Kania oraz Lucyna i Robert Stachyra 
Pakiet nr 2 od Magdy, która prowadzi bloga www.savethemagicmoments.pl. Magda wraz z dziewczynami ze swojej grupy FB "przeczytaj i podaj dalej" uzbierały książki, które ustaliliśmy, że zostaną przyznane w ramach akcji dla dziewczyn z poprawczaka, ponieważ dostaliśmy taką prośbę.
Zestaw nr 3 od Magdy z bloga www.tosimama.blogspot.com
Pakiet nr 4 od Doroty z bloga https://100stronnagodzine.wordpress.com/



:)


Pakiet nr 5 od Amelki z MojaPółka oraz Dyrekcji Przedszkola "Tęczowa chatka" z Wrześni. 
Pakiet nr 6 od Kasi z bloga YellowPear i anonimowego sponsora.
Pakiet nr 7 od Madzi z bloga www.lekkaprzesada.pl






Pakiet nr 8 od Magdy i jej rodziny, którzy prowadzą sklep www.indiaonline.pl. Część dochodów z ostatniego miesiąca, zdecydowali się przeznaczyć na książki dla dzieci w ramach naszej Akcji. 



Pakiet nr 9 od Kamili z bloga www.psychomologia.pl


Pakiet nr 10 od mieszkańców parafii pw. św Urszuli w Lichnowach i uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Malborku. Wszystko za sprawą i dzięki działaniom Kamili z bloga www.psychomologia.pl.


:)


pakiet nr 11 Monika z bloga www.niemieckizpasja.blogspot.com
Pakiet nr 12 od Marty z bloga www.zafascynowanazyciem.pl. Książki zostały podarowane przez uczniów szkoły podstawowej w Krzętowie.



Pakiet nr 13 od Agaty z bloga www.mamol.pl
Pakiet nr 14 od Kapitana Nauki. Wydawnictwo przekazało swoją paczkę za pośrednictwem Gabrieli z bloga www.wyrodna.com



Pakiet nr 15. Książki od Mariusz Grubiński i Wydawnictwo Sofijka



Pakiet nr 16 to książki, które przekazała Poczta Książkowa za pośrednictwem Zuzanny z bloga www.szufladopolka.blogspot.com


Pakiet nr 17 od wydawnictwa EneDueRabe, które pozyskała dla akcji Marta z bloga www.rudymspojrzeniem.pl


Pakiety zebrane w ramach akcji Klasyka Dla Smyka zorganizowanej przez Socjopatka.pl i Osinski  zostaną przekazane do Domów Dziecka ( w marcu obdarujemy garść kolejnych  domów) które zostaną przez nas wybrane z tych placówek, które zgłosicie w komentarzach.  

Ważne !
Bardzo prosimy o zamieszczanie adresów mailowych do kontaktu ze zgłaszanymi placówkami, gdyż ułatwi to uzyskanie zgody na przyjęcie ofiarowanego pakietu.

Postępy akcji można śledzić dołączając do grupy na FB  Jeśli ktoś chce dołączyć to zapraszamy :) Tam też znajdziecie wszelkie info o ambasadorach, darczyńcach i wszystkich sympatykach akcji.
Na koniec jeszcze raz specjalne podziękowania dla genialnej Oqlarnicy yummymummyideas za wykonanie w ramach podarunku na rzecz akcji wspaniałej papeterii której zdjęcia udostępniam poniżej:







Paki

poniedziałek, 20 lutego 2017

Klasyka dla Smyka, czyli Daga i Osinski rozczytują milusińskich




Tak to już dziś! Rusza akcja #klasykadlasmyka,  której organizacji podjęliśmy się wraz z Socjopatka.pl!

Jest siła w narodzie !!!


Te, a nie inne słowa cisną mi się na usta kiedy obserwuje co zadziało się od momentu kiedy podzieliłem się z Dagą pomysłem na akcję Klasyka dla Smyka. Dagmara ma to do siebie, że jeśli się za coś bierze to robi to porządnie i z dnia na dzień obserwowałem z lekkim przestrachem jak rozrasta się ten pożar :D Z małej iskry zrobiło się naprawdę coś dużego. Ludzie dopisali, słali książki, przynosiła je osobiście, listonosze cieszyli się z treningu siłowego, a mój rogal na twarzy powiększał się sukcesywnie. Nie popsuli malkontenci wszystkiego co najpiękniejsze w tym narodzie, ciągle jest tutaj sporo pozytywnych ludzi z entuzjazmem, którzy chcą pomagać. Już w pierwszym miesiącu akcji udało się uzbierać kilka pokaźnych pakietów książek, które mamy zamiar przekazać dzieciom z Domów Dziecka. To wy pomożecie nam wybrać gdzie trafią te skarby:

Pakiet numer 1 
od Karolina Mos z bloga www.naszebąbelkowo.pl



Pakiet nr. 2. 
Zbiórka zorganizowana przez Magdalena Erbel na facebookowej grupie "Przeczytaj i Podaj dalej": https://www.facebook.com/groups/1186904907995677/?fref=ts






Pakiet nr 3.
Książki za pieniążki anonimowego sponsora, którego pozyskała dla nas Katarzyna Berska. I to właśnie Kasia wybrała te wspaniałe pozycje ze zdjęcia




Pakiet nr 4. 
Pozycje od Asia Maja, która wraz ze swoją mamą zakupiły książeczki/kolorowanki/zeszyty do ćwiczeń dla mniejszych dzieci. Ta paczka zapewne pójdzie do jakiegoś Dziecięcego Domu Dziecka!




Pakiet numer 5
Z przekazanych przez darczyńców książek, które zostały nadesłane na mój adres. Całkiem nieźle sie prezentuje, muszę konkret pudła poszukać na niego. Magdalena Jurczyk z bloga Megliken ufundowała zestaw Alfreda Szklarskiego, Mariusz Grubiński jest odpowiedzialny za "Małego Księcia", Agnieszka Banasik z agatoczyta podarowała "Opowieści z Narnii", Kamila A. Paszelke z  psychomologia również "Opowieści z Narnii" ( je dołączymy do marcowego pakietu, bo tu się dublują ) i "Karolcie". Marta Paszkowska z Zafascynowana życiem ufundowała "Sposób na Alcybiadesa", ' Dzieci z Bullerbyn " i "Most do Terabithi", Anna Chomiak z nieidealnaanna -14 bajek, legend, wierszy, w tym choćby wspaniały La Fontaine, a ja dorzucam od siebie "Trzech muszkieterów" 


Pakiet numer 6 

Książki od wydawnictwa Publicat S.A. Grupa Wydawnicza, które pozyskała dla nas Małgorzata Śmiechowicz z bloga www.matczynefanaberie.pl




Teraz przejdźmy do konkretów:

Pakiety zebrane w ramach akcji Klasyka Dla Smyka zorganizowanej przez Socjopatka.pl i Osinski  zostaną przekazane do Domów Dziecka ( w lutym obdarujemy 8 takich domów) które zostaną przez nas wybrane z tych placówek, które zgłosicie w komentarzach. 

Postępy akcji można śledzić dołączając do grupy na FB  Jeśli ktoś chce dołaczyć to zapraszamy :)

Na koniec specjalne podziękowania dla genialnej Oqlarnicy z yummymummyideas za wykonanie w ramach podarunku na rzecz akcji wspaniałej papeterii której zdjęcia udostępniam poniżej :



 wyniki :

DOMY DZIECKA, KTÓRE ZOSTANĄ OBDAROWANE!

1. Dom Dziecka przy ul. Zuchów 8 w Łodzi

2. Podkarpackie Stowarzyszenie Rodzicielstwa Zastępczego Wielkie Serce, Katarzyna Jastrząb, 38-430 Łężany, ul.Jana Pawła II

3. Centrum Wspierania Rodzin "Swoboda", ul. Swoboda 59 w Poznaniu

4. Powiatowy Dom Dziecka w Gubinie mieści sie przy ul. Obrońców Pokoju 20. 66-620 Gubin.

5. Dom Małego Dziecka w Jaworze

6. Dom pod Kasztanami w Siedlcach

7. Dom Dziecka Rodziny Maryi Adres: Ul. Lipowa 27
Szamotuły

8. Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza w Kętach

niedziela, 1 stycznia 2017

Ranking filmów i seriali 2016





Na początek będzie podsumowanie wyzwania FB "W 2016 roku obejrzę 52 filmy w małym kinie", a potem ranking najlepszych filmów i seriali 2016 

Filmowe wyzwanie zrealizowano z nadwyżką - 78/52 

Zestawienie wraz z osobistymi ocenami według skali Filmwebu :

Parking - 8/10
Widzę, widzę - 5/10
Pasolini- 3/10
Lucyfer - 3/10
W objęciach węża - 8/10
Moje córki krowy - 7/10
Mandarynka - 8/10
Nienawistna ósemka - 9/10
Córki dancingu - 9/10
Slow West - 8/10
Zanim się rozstaniemy - 8/10
Zupełnie Nowy Testament - 8/10
Syn Szawła - 10/10
Aferim - 8/10
Janis - 8/10
Fusi - 8/10
Scena ciszy - 7/10
Pokój - 8/10
Mustang - 10/10
45 lat - 7/10
Carol - 6/10
Creed. Narodziny legendy - 6/10
Zjawa - 9/10
Brooklyn - 7/10
Seria Niezgodna. Wierna - 7/10
Barany.Islandzka opowieść - 7/10
Głośniej od bomb - 9/10
Batman vs Superman. Świt sprawiedliwości - 8/10
Spotlight - 10/10
El Clan - 8/10
Ave, Cezar - 7/10
Zabójczyni - 5/10
Nawet góry przeminą - 8/10
Deadpool - 10/10
Belgica - 9/10
Subtelność - 6/10
Opiekun - 6/10
Wszyscy albo nikt - 9/10
Nasza młodsza siostra - 8/10
Kapitan Ameryka. Wojna bohaterów - 8/10
Wojna - 7/10
Dobra żona - 9/10
Nienasyceni - 8/10
Lobster - 8/10
Zanim się pojawiłeś - 8/10
Umrika - 6/10
Z podniesionym czołem - 9/10
Iluzja 2 -  7/10
Zjednoczone stany miłości - 7/10
Z daleka  -  7/10
Kiedy gasną światła - 6/10
Legion samobójców - 7/10
Śmietanka towarzyska - 6/10
Pycha - 5/10
Skarb - 6/10
Szukając Kelly - 8/10
Julieta - 8/10
Wróble - 8/10
Sługi boże - 8/10
Co przynosi przyszłość - 7/10
Ostania rodzina - 10/10
Dziewczyny inne niż wszystkie - 8/10
Komuna - 7/10
Wołyń - 10/10
Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham - 8/10
Hedi - 8/10
Jestem mordercą - 8/10
Zagubieni - 7/10
Pitbul. Niebezpieczne kobiety - 6/10
Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci - 6/10
Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć - 7/10
Służąca - 9/10
Ederly - 6/10
Vaiana. Skarb oceanu - 7/10
Opieka domowa - 7/10
Doktor Strange - 9/10
Bridget Jones 3 - 8/10
Jarocin. Po co wolność - 9/10


Jak widać z powyższego zestawienia, a mam nadzieję że nic mi nie umknęło, całkiem fajnie się to prezentuje pod kątem jakości kina jakie miałem okazję oglądać w zeszłym roku :) Znalazły się tu jedynie filmy widziane w moim ulubionym studyjnym,  klimatycznym Kinie Janosik, przede wszystkim obejrzane w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego,  ale są też seanse na które wybrałem się ekstra. Celowo nie umieszczałem filmów obejrzanych w innych kinach i TV,  ale nie było tego dużo. Z tych wartych polecenia to zdecydowanie musiałbym tu umieścić Osobliwy dom pani Peregrine - 8/10 i Światło między oceanami - 9/10. 

W TV i na necie praktycznie filmów nie oglądałem, a jeśli już to głównie seriale, o których też tu wspomnę :) 



Najlepsze filmy 2016


Jeśli miałbym wybrać najlepsze filmy zeszłego roku,to myślę że nie będzie z tym problemu :

3 miejsce przypadnie :
Syn Szawła - 

Jeśli komuś wydaje się, że już widział wszytko i pod każdą postacią jeśli chodzi o "kino zagłady",  to kiedy obejrzy ten film zorientuje się jak bardzo się mylił. "Syn Szawła" to połączenie osobistej tragedii z tragedią o wymiarze uniwersalnym. Film poruszający do granic wytrzymałości, wzruszający,  smutny,  ale przede wszystkim bardzo niepokojący. Do dziś mam w głowie głównie dwie rzeczy z tej projekcji,  a mianowicie przerażające, budzące grozę szepty osób oczekujących w obozowej komorze gazowej na śmierć, jak również kamerę, która prowadzona była w taki sposób, że obraz budził klaustrofobiczne wręcz uczucie niepokoju, a wręcz strachu. Momentami można się było poczuć jakbyśmy sami byli na miejscu bohatera. Po takim filmie zastanawia mnie jeszcze mocniej jak można prezentować w cieniu tych historycznych doświadczeń postawę antysemityzmu, czy jakiejkolwiek nienawiści na tle rasowym. 




2 miejsce przypadnie :
Wołyń - Czasem się tak składa, że najbardziej pacyfistycznym obrazem jest właśnie film o wojnie, a właściwie o ludobójstwie. Tak właśnie jest w przypadku "Wołynia", który pokazuje całe tło słynnych wydarzeń znanych nam pod nazwą "rzezi wołyńskiej". Wojciech Smarzowski pokazuje nam wspólną odpowiedzialność za zło rodzące się w danej społeczności, bo dla mnie film jest dowodem na to, iż wzajemne pretensje, kiedy trafią na podatny grunt w którym jest choć odrobina napięcia, mogą rozpalić ogromną pożogę. Dawno po zakończeniu seansu nie panowała w kinie taka cisza. Tego się nie da opowiedzieć, to trzeba zobaczyć .





1 miejsce przypadnie:
Mustang - Francuski kandydat do Oscara. Jeden z piękniejszych filmów, które przyszło mi zobaczyć w ostatnim czasie. Wszystko to dzięki Gutek Film i mojemu ulubionemu studyjnemu Kinu Janosik i odbywającemu się tam cyklicznie Dyskusyjnemu Klubowi Filmowemu. Mustang to film o wolności, a przy okazji poruszający szeroki wachlarz problemów młodych kobiet począwszy od wchodzenia w dojrzałość, określanie własnej tożsamości i walkę o podstawowe prawa w świecie opanowanym przez mężczyzn i krzywdzącą tradycję. Film mądry, plastyczny, z piękną ścieżką dźwiękową, a do tego zagrany przez młode aktorki w sposób brawurowy. mimo trudnej tematyki wcale nie jest dołujący, a przy okazji daje do myślenia.




 Najlepsze seriale 2016 

Co do najlepszych seriali,  przy okazji pragnę zamknąć usta wszystkim tym,  którzy pomniejszają wartość współczesnych seriali i traktują ją jako coś gorszego sortu,  otóż seriale obecnie to często produkcje bardzo ambitne,  wyważone,  artystycznie przewyższające wiele produkcji kinowych. Tak więc do rzeczy,  najlepsza trójka obejrzana w zeszłym roku to :

3 miejsce :
Belfer - fajny,  świeży,  wciągający serial wyprodukowany przez stację Canal+ w którego powstawaniu maczał palce pisarz młodego pokolenia Jakub Żulczyk. Czuć jego pióro w dialogach i sposobie prowadzenia intrygi zawartej w "Belfrze". Doskonałe aktorstwo Macieja Stuhra i wielu młodych aktorów zaangażowanych do tej produkcji. Akcja toczy się w małej miejscowości na Mazurach,  gdzie ginie młoda dziewczyna,  a kiedy Policja ociąga się ze śledztwem to sprawą zainteresuje się tajemniczy "belfer". Kim jest, jaką rolę ma do spełnienia o kto i dlaczego jest odpowiedzialny za śmierć dziewczyny? Do samego finału będziemy trzymani w napięciu i niepewności. 





2 miejsce
Pakt - pierwszy sezon "Paktu"  z niezrozumiałych dla mnie przyczyn spotkał się z krytyką. Mi przypadł z miejsca do gustu. Wolno tocząca się akcja,  klimat ciężki i podszyty podskórnym napięciem niczym w "Homeland". Układy, tajemnice, spiski i tajemnica z przed lat,  która połączyła grupę wpływowych osób,  a kiedy zaczyna wszystko pękać i wychodzić na światło dzienne to sieć zaczyna się ukazywać w najmniej spodziewanych konfiguracjach. Drugi sezon jeszcze lepszy moim zdaniem od pierwszego. Więcej polityki,  mniej biznesu, a Marcin Dorociński jawi się nam niczym bohater z Millennium Larssona, słynny Mikael Blomkvist. Bezkompromisowy,  skomplikowany, dający niestrudzenie do wyjaśnienia zagadki. Świetna produkcja niezawodnego HBO. 






1 miejsce ex aequo 
( naprawdę nie umiałem wybrać z dwóch jakże różnych, ale jednocześnie znakomitych oryginalnych produkcji Netflixa ) 

Stranger Things - mimo, że serial ten odwołuje się do tradycji rodem z lat osiemdziesiątych i było wiele obaw że będzie kopiował z takich twórców jak John Carpenter czy Steven Spielberg, to okazał się produktem nad wyraz świeżym i dla mnie nowatorskim nawet jeśli chodzi o produkcje telewizyjne. Jest to serial w klimacie familijnym, zaprawiony tajemnicą i stanowi taki jakby mix hororu, science-fiction i serialu dla młodzieży. Wszystko to wymieszane w tak apetyczny sposób, że nie powstydziłby się tego klimatu choćby Stephen King, czyli ikona tamtejszej popkultury z którym chyba najmocniej mi się ta atmosfera kojarzy :




The Crown -  znakomity serial o brytyjskiej koronie okresu powojennego,kiedy to na tron wstępuje Elżbieta II, znakomicie grana przez Claire Foy. Świetny, klimatyczny serial, który pokazuje kawał historii i to nie tylko brytyjskiej, ale i światowej, a także przedstawił mi królową Elżbietę II w zupełnie innej, bardziej ludzkiej perspektywie. Polecam!






Pozytywne zaskoczenie filmowego roku, które daje mi obecnie wiele radości to : Netflix - platforma w końcu zadebiutowała w Polsce i mimo krytyki pod jej adresem dostarcza mi wiele rozrywki i wrażeń artystycznych. Bardzo mocno polecam wszystkim fanatykom kina i seriali :) 
The End